jak wam sie podoba muzka w kresce ? osobiscie
uwazam, i nie jestem w tym odosobniony, ze jest
pod tym wzgledem coraz gorzej,
studenci to nie chlam wioskowy, ktoremu mozna
puszczac rmf maxxxowe kawalki i udawac ze jest
fajnie, dj musi naprawdę nad soba popracowac bo
lokal przez to coraz bardziej ubozeje, zyczylbym
sobie zmiany na jakies bardziej wyszukane kawalki
- house, deep house, funky house - mozliwosci
jest sporo ale widac, ze djowi nie chce sie
zmieniac repertuaru bo jak ktos da mu 10zl za
jakis badziewny kawalek i go puszcza mimo, ze nie
pasuje
do charakteru imprezy, wszyscy wtedy stoja i nie
wiedza jak tanczyc, radzze djowi isc na
korepetycje do
... bo ostatnia czwartkowa impreza stala na
wysokim poziomie, i niech dj nie zgapia motywu
"ale urwał" z owej imprezy bo to jeszcze wieksza
zenada !!!!! legitymowanie sie "najlepszym klubem
studenckim w Polsce" powinno miec swoje
odzwierciedlenie, we wszystkim, a zwlaszcza
muzyce, powinien byc czyms wiecej niz baletem na
wsi. licze na zmiany... (zwlaszcza muzyczne)
Przecie wszyscy wiedzą że ten ranking klubów
studenckich to jedna wielka bujda. A muzyka w
Kresce jest była i będzie na niskim poziomie bo to
lubi większość.
jak szukasz takich klimatów do idź do plasteliny
tam masz alternatywną muzykę mi tam piątkowy
klimat pasuje pod warunkiem żeby nie było powtórki
z jednej imprezy jak 7 razy leciał timbaland ;)) a
tak szczerze to jak było więcej house to ludzi
stali bo niestety ale bujać się do bitu który
zmienia się w ciągu seta 3 razy to pomyłka ;) już
wolę te jak nazwałeś rmf mxxxowe przeboje chociaż
to raczej o eske chodzi ;))